Panie kierowco … następnym razem …

2010-05-26

Tak brzmiał fragment wypowiedzi sierżanta Policji, który zatrzymał radiowóz Straży Miejskiej z Sandomierza, wiozący Burmistrza miasta na miejsce prowadzonej akcji przeciwpowodziowej. Całość dostępna, a jakże, w Internecie http://szklokontaktowe.tvn24.pl/10428,3,Zatrzymanie,wiadomosc.html .

Furda, tam, że Burmistrz odpowiada za zarządzanie kryzysowe na terenie gminy, którą zarządza, furda bo pan sierżant dostał od przełożonych polecenie, które najwyraźniej wyłączyło mu myślenie.

Przyznam, że nie przepadam za telewizją TVN, nie przepadam też, za tym rodzajem dziennikarstwa, które obecnie uprawia, znakomity skądinąd redaktor Grzegorz Miecugow. 

Nie przepadam, ale chwała za to, że choć z własnym komentarzem pokazał zapomnianych bohaterów tej powodzi.

Nie mam zamiaru odbierać należnej chwały strażakom pożarnym, szczególnie tym z Ochotniczych Straży Pożarnych. Chylę czoła przed ludźmi, którzy bronili własnych posesji, zakładów pracy, własnego prawa do życia.

Jednak chce wspomnieć zapomnianych bohaterów – strażników miejskich z małopolski, śląska, ziemi mazowieckiej i wielu innych miejsc. Często wyśmiewanych, wyszydzanych, obrażanych również przez media, przy byle okazji. 

Strażników, tworzących sieć łączności w miastach, wożących worki, ratujących ludzi. Strażników, takich jak choćby ci z Siemianowic Śląskich czy Bierunia, którzy kilkanaście godzin, na dobę, bez przerwy, walczyli ratując swoje miasta przed żywiołem, tym z Bierunia się nie udało, bo woda była silniejsza, chwała za to co zrobili, co robią, dla swojej lokalnej społeczności.

Jak w ten obraz wpisuje się pan sierżant z policji, który bezceremonialnie zatrzymuje strażników wiozących burmistrza Sandomierza, zatrzymuje a później spisuje strażnika kierującego radiowozem, bo …. ?

Bo, mu kazali ? bo nie rozumie okoliczności w jakich się znajduje ? a może najzwyczajniej w świecie chciał pokazać, kto tu „rządzi” ?

Nie wiem, które z tych pytań jest bardziej celowe, nie wiem nawet, czy warto zastanawiać się nad odpowiedziami na nie. Dlaczego ? przecież pan sierżant wie lepiej … i chciałoby się zacytować, parafrazując stary przebój punkowego Dezertera „… Spytaj policjanta on ci prawdę powie, spytaj policjanta on ci wskaże drogę …”

Tyle, że tym razem raczej prawdy nie powie …

Może więc inny zestaw pytań będzie bardziej stosowny ?

Dlaczego pan sierżant nie ma na sobie, obowiązkowej, w czasie wykonywania czynności związanych z kierowaniem ruchem drogowym, żółtej kamizelki z elementami odblaskowymi ?

Czy brak takiej kamizelki nie stanowi czasem – niedopełnienia obowiązków służbowych przez pana sierżanta ?

Czy pan sierżant zatrzymując radiowóz wiozący burmistrza Sandomierza, odpowiedzialnego za zarządzanie kryzysowe na terenie gminy, odpowiedzialnego zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym za bezpieczeństwo na terenie gminy, nie utrudnia czasem prowadzenia akcji ratowniczej, nie utrudnia, również wykonywania obowiązków przez burmistrza ?

Czy wyżej opisana sytuacja, nie stanowi aby przekroczenia uprawnień oraz niedopełnienia obowiązków przez pana sierżanta ?

Czy, sprawą, prawdopodobnego przestępstwa z art.231 kk nie powinien zająć się prokurator ?

I jeszcze raz …

Chylę czoła przed bezimiennymi bohaterami drugiego planu … strażnikami miejskimi z Żywca, Bielska Białej, Czechowic Dziedzic, Oświęcimia, Bierunia, Dobczyc, Skawiny, Krakowa, Sandomierza, Warszawy, Płocka, Włocławka, Torunia i wielu, wielu innych miast w naszym kraju … bez nich, byłoby trudniej, dużo trudniej ...

autor: 
Hawkeye
Twoja ocena: brak Średnia: 4.7 (12 głosów)

Dodaj nową odpowiedź