Katowiccy kierowcy zaczęli korzystać z trasy rolkowo-rowerowej, wybudowanej za pół miliona złotych w Dolinie Trzech Stawów. Straż miejska nie może ich karać. - Zrobimy wszystko, żeby ukrócić te praktyki - zapowiada magistrat
Przebiegająca przez środek Doliny Trzech Stawów trasa to najlepsze miejsce w regionie do jazdy na rolkach. Szeroka aleja, którą rolkarze dzielą z rowerzystami, ma kilka kilometrów długości, gładki jak stół asfalt i oświetlenie. Władze miasta wybudowały ją trzy lata temu za pół miliona złotych. Popołudniami i w weekendy z trasy korzystają setki rolkarzy oraz rowerzystów. Wielu z nich przyjeżdża tam z dziećmi.