Bezpieczeństwo instytytucjonalne - felietony i komentarze
Piotr Ichniowski - felieton

Jak długi czas musi upłynąć, by spokojnie, bez emocji, wspomnieć  człowieka, który odszedł ?

Nie wiem i nie wiem też czy chcę wiedzieć.

Piotr Ichniowski - felieton

Media, szczególnie elektroniczne, pełne są podobnych w treści tekstów na temat rzekomych polowań na kierowców podejmowanych przez tych „wstrętnych” strażników miejskich z ich, równie wstrętnymi fotoradarami.

Dziennikarze szeroko rozpisują się jak to dzielni posłowie,  w pocie czoła pracują nad takimi zmianami w przepisach, żeby ci okropni strażnicy i okropne gminy nie mogły zarabiać na ustawianiu przy ulicach fotoradarów.

Piotr Ichniowski - felieton

Z zaciekawieniem przeczytałem tekst pana Krzysztofa Rokosza „Fotoradarowy biznes”, można go znaleźć tu  

http://polskalokalna.pl/wiadomosci/podkarpackie/news/fotoradarowy-biznes,1485033,3328 

Hawkeye - felieton

Tak brzmiał fragment wypowiedzi sierżanta Policji, który zatrzymał radiowóz Straży Miejskiej z Sandomierza, wiozący Burmistrza miasta na miejsce prowadzonej akcji przeciwpowodziowej. Całość dostępna, a jakże, w Internecie http://szklokontaktowe.tvn24.pl/10428,3,Zatrzymanie,wiadomosc.html .

Furda, tam, że Burmistrz odpowiada za zarządzanie kryzysowe na terenie gminy, którą zarządza, furda bo pan sierżant dostał od przełożonych polecenie, które najwyraźniej wyłączyło mu myślenie.

Hawkeye - felieton

Uroczystości Państwowe, których, szczególnie w Maju nie brakuje, są okazją do działania zjednoczonych sił straży miejskich  i policji, bywają – okazją do przemarszów, wystąpień honorowych i innych równie ważnych przedsięwzięć.  A te – znowu – bywają okazją do zadziwień nad stanem umundurowania straży miejskich i pomysłowością decydentów.

Hawkeye - felieton

Czy godność strażnika miejskiego, który jest jednocześnie strażnikiem rybackim jest droższa niż godność strażnika miejskiego, który nie jest, przy okazji strażnikiem rybackim, leśnym albo – czci niewieściej?

A tak, w ogóle, ile kosztuje godność ?

Hawkeye - felieton

Kiedy pisałem swój felieton poświęcony inicjatywie Komisji „Przyjazne Państwo” , myślałem że jeden cios w tą nieprzemyślaną i bezsensowną inicjatywę wystarczy. Cios który zadali posłowie odrzucając wniosek Komisji dotyczący zmian w Kodeksie Wykroczeń, w pierwszym czytaniu.

Liczyłem naiwnie, że przyzwoitość, zdrowy rozsądek i logika wezmą górę. Liczyłem naiwnie …… i się przeliczyłem. W bolesny sposób powiadomiła mnie o tym Gazeta Wyborcza

Autorzy tekstów
Absolwent Uniwerstytetu Śląskiego, urzędnik samorządowy, strażnik miejski, dziennikarz, od 18 lat zajmuje się szeroko rozumianą problematyką bezpieczeństwa i porządku publicznego, współpracował m.in. z magazynami "Twierdza" i "Forsec".
Politolog, dziennikarz, od wielu lat związany ze strukturami porządku i bezpieczeństwa publicznego, społecznik (choć to ponoć gatunek wymarły), wiecznie niepokorny.
Tajny współpracownik redakcji, strażnik miejski, dziennikarz, felietonista, aktywny użytkownik wielu forów internetowych.